SOVABOO

Bri & Kai. Serce wie

Ch. 1: Rozdział 1

Rozdział 1

Rozdział 1/2 · Strona 3 z 333%

— Tylko najpierw powiedz, czy prosiła cię, żebyście zostali przyjaciółmi?

— I jak na to wpadłaś? – a więc ten chłopak jednak potrafił być sarkastyczny.

— Zdradziła cię twarz. I odciski na tyłku, których się tu dorobiłeś – nie przebierałam w słowach. Nie tej nocy. – Tak więc jeśli dziewczyna zawiesza związek nie po to, żeby zostać sama, tylko żeby sprawdzić uczucia z innym facetem, ale jednocześnie chce trzymać cię blisko, to znaczy tylko jedno: jesteś dla niej bezpiecznym aktywem. Wygodnym, sprawdzonym przez czas, i ona wie, że nigdzie się nie wybierasz. Jesteś jej polisą na wypadek każdej porażki. Nie zrywa z tobą ostatecznie właśnie dlatego, że pod każdym względem jej pasujesz. Po prostu zachciało jej się nowych wrażeń i adrenaliny, ale nie planuje cię stracić. Jest pewna, że w każdej chwili będzie mogła cię odzyskać.

Kaylen milczał, ale poczułam, jak palce w jego dłoni się napięły.

— I wiesz, co będzie dalej, Kai? – pochyliłam się do przodu i ściszyłam głos. – Kiedy jej eksperyment z „przerwą” się nie uda… a na pewno się nie uda, bo każdego nowego faceta będzie porównywać z tobą – przybiegnie z powrotem. Wróci, pięknie się rozpłacze, uwiesi ci się na szyi i powie, że wasze rozstanie było błędem i że wszystko zrozumiała. Przypomni sobie, jaki jesteś niesamowity i jak bardzo cię kocha… I będzie szczerze oczekiwać, że posikasz się ze szczęścia i przyjmiesz ją z powrotem.

— I co mam z tym zrobić? – zapytał Kaylen cicho, z głuchym wydechem.

— Szczerze?

— Szczerze.

— Postawić na niej gruby, ostateczny krzyżyk – ucięłam i w końcu uwolniłam dłoń z jego palców. Oparłam się o oparcie zapadniętej, ale wciąż przytulnej kanapy. – Uwierz matematyczce: jeśli do równania wprowadza się trzecią zmienną, system się sypie. Nie bądź jej planem awaryjnym. Ona wróci, Kai. I jeśli chcesz coś z tym zrobić, do tego czasu musisz być już poza jej zasięgiem.

Rozdział 1 / 2 · Strona 3 z 3